Airport busy dojeżdżające do Girony

Web developer i programista

Airport busy dojeżdżające do Girony

Razem z koleżankami postanowiłyśmy wybrać się na mały wyjazd do Hiszpanii. Chciałyśmy odpocząć od studiów i od nauki na kolejne kolokwia. Udało się tanio zorganizować pobyt w Barcelonie. Jednak szukając oszczędności stwierdziłyśmy, że w drogę powrotną do Polski udamy się z innego miasta, a mianowicie z Girony. O tym, jak się dostaniemy na lotnisko, miałyśmy myśleć dopiero w Hiszpanii. Znajomi tłumaczyli nam, że nie powinno być z tym żadnych problemów. Nie byłam taka pewna, ale koleżanki uspokoiły mnie, że sobie na pewno poradzimy.

Airport busem do portu lotniczego w Gironie

girona airport busMoje koleżanki od razu po przyjeździe stwierdziły, że o niczym innym niż wypoczynku nie chcą myśleć. I od razu ruszyły na plażę. Ja oczywiście poszłam z nimi, ale nie mogłam się skupić, nie mając pewności, że mamy zapewniony dojazd na lotnisko. Mogłam być nawet trochę irytująca i nie dawałam im w pełni nacieszyć się wczasami na samym początku, bo cały czas prosiłam je, byśmy w końcu załatwili ostatnią niewiadomą naszego wyjazdu. W końcu się zlitowały i pokazały mi, że wzięły odpowiedni kontakt od swoich znajomych, którzy już w przeszłości korzystali z takiego transferu. W telefonie miały zapisany numer Girona Airport Bus. Zadzwoniłam tam i bez najmniejszych problemów omówiłam wszelkie szczegóły podróży – datę, godzinę, miejsce odjazdu. Kierowca doskonale znał okolice i widać było, że nie pierwszy raz transportuje kogoś na lotnisko w Gironie. Wiedział doskonale, jak długo zajmie jazda, potrzebował tylko dokładnej godziny naszego wylotu. Zorganizował wszystko tak, byśmy się na pewno nie spóźniły, a miały jeszcze czas dla siebie na lotnisku. Dzięki temu, resztę naszego pobytu w Hiszpanii mogłam już spędzić całkowicie zrelaksowana, całkowicie zapominając o obowiązkach, jakie czekają na mnie z powrotem w Polsce. A już taka jestem, że nie mając wszystkiego niezbędnego załatwione, trudno jest mi się skupić na odpoczynku, nawet jeśli go bardzo mocno potrzebuję. A brak załatwionego przejazdu nie dawał mi spokoju – do momentu, gdy się to załatwiło.

Ostatecznie podróż na lotnisko, mimo oczywistego braku chęci powrotu do kraju, przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Bardzo miły kierowca umilił nam czas ciekawymi opowiastkami o życiu w Hiszpanii, które jedynie spotęgowały u nas chęć powrotu w ten region Europy. Już czekamy na kolejne wolne tygodnie na studiach, by znowu móc tu przyjechać. I już wiemy, kto nam pomoże dostać się na oddalone od hotelu lotnisko. I będzie to na pewno mile spędzona podróż.