Dekoracje na półkę w salonie

Dekoracje na półkę w salonie

 

Moi rodzice jakiś czas temu wybudowali sobie nowy domek i jakiś miesiąc temu się do niego wprowadzili. W związku z tym zaprosili nas na przyjęcie, tak zwaną parapetówkę. Wiadomo, że jak się idzie na taką imprezę to się kupuje coś co przyda się do domu. Tylko zazwyczaj nie ma problemu kiedy chodzi o młodych dopiero zakładających swoje gospodarstwo. Niestety w przypadku starszych ludzi pojawia się problem, ponieważ okazuje się, że po trzydziestu latach małżeństwa oni już wszystko w swoim domu mają. 

Aniołki ozdobne nad kominek

dekoracyjne anioły ręcznie robioneJak zapytałam swoich rodziców co by się im przydało to usłyszałam, że nic. Przecież nie pójdę na imprezę z pustymi rękami. Wiem, że jestem och dzieckiem, ale uważam, że nie wypada. Długo myślałam nad tym co można im kupić. Jakoś najbardziej przypadła mi do gustu karta podarunkowa, żeby sami sobie wybrali, ale w sumie myślę, że by to była najprostsza droga. Pewnego razu poszukując inspiracji wpadł mi w oczy baner dekoracyjne anioły ręcznie robione. Postanowiłam zobaczyć co takiego twórcy mogą mi zaproponować. Moja mama uwielbia różnego rodzaju bibeloty. Zawsze przywozi różnego rodzaju rzemieślnicze produkty z różnych miejsc. Wiem, że mój tata również chętnie je kupuję, więc pomyślałam, że takie dekoracyjne anioły będą jak najbardziej w porządku. Osoba, która prowadzi sklep z aniołkami rzeczywiście odwala kawał bardzo dobrej roboty. Figurki wyglądają świetnie, widać, że ktoś w tą pracę wkłada całe serce. Dodatkowo aniołki są na zamówienie i mogą być wykonane według wytycznych zamawiającego. Postanowiłam, że kupię rodzicom takie dwa aniołki. Będą się one bardzo dobrze prezentować na ich półce nad kominkiem. Napisałam do pana, który oferuje dekoracyjne anioły ręcznie robione z opisem czego bym potrzebowała. Chciałam jak najbardziej spersonalizować te dekoracje pod rodziców. Myślę, że jest to fajny pomysł. Jak postawią je na kominku (mam zamiar im to zasugerować) to będę te figurki strzegły ich domowego ogniska. Jak dla mnie bomba i bardzo fajny symbol. Mam nadzieję, że rodzicom również się spodoba.

Okazuje się, że rodzicom bardzo spodobały się aniołki. Pan, który je stworzył na prawdę się postarał i uwzględnił wszystkie moje prośby. Jestem pod wrażeniem talentu tego faceta. Jednak trzeba mieć dryg, żeby móc coś takiego zrobić. Zresztą ozdoby spodobały się również innym gościom. Dwie ciotki nawet poprosiły mnie o namiary na tego wykonawcę, żeby również mogły zamówić sobie takie dekoracje. Myślę, że to bardzo fajny pomysł na prezent, który wart jest zapamiętania.