Poszukiwania żłobka na Wilanowie

Poszukiwania żłobka na Wilanowie

Kilka tygodni temu urodziłam dziecko. Postanowiłam po trzech miesiącach urlopu macierzyńskiego wrócić do pracy. W tym czasie musiałam coś zrobić z dzieckiem. Postanowiłam zapisać je do żłobka. Nie powiem trochę obawiałam się zapisać takie maleństwo do żłobka. Obawiałam się, czy opiekunki na pewno dobrze się nim zajmą. Jednak nie mogłam sobie pozwolić na dłuższy urlop macierzyński, bo zwyczajnie nie było mnie na to stać. Zależało mi więc na tym, aby znaleźć jakiś rzetelny i polecany przez innych rodziców żłobek.

Zapisałam dziecko do żłobka na Wilanowie

żłobki na WilanowieNa co dzień mieszkam na Wilanowie. W tej dzielnicy znalazłam również pracę zawodową. Chciałam więc znaleźć żłobek dla dziecka w tej okolicy, żeby mieć wszędzie blisko i nie tracić czasu na dojazdy. Wszyscy bowiem wiemy, jakie bywają korki w Warszawie. Przejrzałam różne oferty i w rezultacie wybrałam trzy żłobki na Wilanowie, które mi się spodobały. Postanowiłam odwiedzić każdy z nich, żeby mieć pewność że wybrałam najlepszy. Poza tym nie chciałam przy wyborze żłobka dla mojego dziecka kierować się tylko opiniami internautów. Wiedziałam, że część z nich może odbiegać od rzeczywistości. Następnego dnia zabrałam dziecko do wózeczka i poszłam odwiedzić wybrane przeze mnie placówki edukacyjne dla niemowląt. W jednym z nich nie pasowało mi to, że są zbyt duże grupy i zbyt mała liczba opiekunek. Wolałam tam nie zostawiać swojego dziecka. Drugi żłobek mimo iż znajdował się na Wilanowie znajdował się zbyt daleko od mojego miejsca zamieszkania. Na szczęście trzeci był idealny. Grupy były małe, dzieci miały bardzo duża ilość zajęć rozwijających w ciągu dnia, a opiekunki były bardzo miłe i od razu mogłam się zapoznać z ich referencjami. Bardzo podobało mi się również to, że w budynku było bardzo czysto, panował duży porządek, a dzieci były karmione odpowiednimi posiłkami przygotowanymi na świeżo w przy-żłobkowej kuchni. Wiedziałam, że moje dziecko będzie tam miało rewelacyjną opiekę. W dodatku była to placówka publiczna.

W związku z tym, mojemu dziecku należy się tam miejsce za darmo, a dodatkowe opłaty muszę wnosić tylko i wyłącznie za dodatkowe zajęcia, na które mogę choć nie muszę zapisywać dziecko. Wybrałam kilka zajęć, aby moje dziecko za bardzo się tam nie nudziło, ponieważ jak obliczyłam będzie tam spędzało od dziesięciu do jedenastu godzin dziennie. Już wkrótce przekonałam się, że jest to miejsce odpowiednie dla dzieci. Opiekunki są bardzo miłe i moje niemowlę szybko się tam zaadaptowało. Teraz byłam o nie spokojna, gdy byłam w pracy.