Profesjonalny adwokat ze Szczecina

Profesjonalny adwokat ze Szczecina

Rozwodzę się z mężem i potrzebuję znaleźć naprawdę dobrego adwokata ze Szczecina. Chcę uzyskać rozwód z orzeczeniem o winie mojego męża, gdyż dopuścił się zdrady. Zdradził się w najgorszy sposób, bo z moją siostrą. Nigdy im tego nie wybaczę, nie chcę ich znać. Mąż błagał mnie o wybaczenie, ale nie miałam zamiaru nawet tego słuchać. Postanowiłam, że dziś poszukam najlepszego prawnika i jak najszybciej złożę pozew rozwodowy do sądu. Zastanawiam się też nad tym, czy nie walczyć o alimenty dla siebie, bo po rozwodzie będę żyła na skraju ubóstwa. Nigdy nie pracowałam zawodowo, bo od urodzenia cierpię na mózgowe porażenie dziecięce. 

Popularni szczecińscy adwokaci od rozwodów

adwokat w SzczecinieW Szczecinie nie brakuje profesjonalnych kancelarii prawnych, które specjalizują się w prawie rodzinnym i opiekuńczym. Szczególnie jedna kancelaria cieszy się świetną opinią, a do tego ma dosyć niskie ceny usług prawnych. Napisanie pozwu rozwodowego kosztuje tam dwa razy taniej, niż gdziekolwiek indziej. To prawdziwa okazja, z której grzechem byłoby nie skorzystać. Poszukałam na stronie internetowej numeru kontaktowego do tej kancelarii i zadzwoniłam, aby umówić się na spotkanie. Termin nie jest zbyt odległy, bo jestem umówiona już za trzy dni, czyli w czwartek. Ten popularny adwokat w Szczecinie prowadził sprawę rozwodowa bardzo znanego polityka, o czym było głośno w mediach. Myślałam, że jego usługi są drogie, ale to było tylko złudzenie. W krótkiej rozmowie telefonicznej zostałam poinformowana, że mam wziąć na spotkanie akt zawarcia związku małżeńskiego, akt urodzenia i ksero dowodu osobistego. Powinnam też przygotować wszelkie dowody zdrady męża, bo one przydadzą się w sądzie. Mam ubierana całą teczkę dowodów zdrady, w tym listy miłosne i paragony świadczące o pobytach w drogich hotelach. Ze mną mąż nigdzie nie jeździł, bo podejrzewam, że się mnie wstydził. Kiedyś mi to nawet wykrzyczał, że jestem nikim, zwykłą kaleką.

Jestem trochę zestresowana czwartkowym spotkaniem z adwokatem. Do tej pory nie miałam styczności z prawnikami, czy sądami, bo nie było takiej potrzeby. Wszystkimi sprawami prawnymi zajmował się mąż. Myślę, że będę walczyć w sądzie o wysokie alimenty dla siebie, bo będzie mi niezwykle trudno utrzymać się za sześćset złotych. Całe szczęście, nie mieliśmy wspólnych dzieci, bo na pewno bardzo przeżyłyby taką sytuację. Prawnik pozwolił mi zapłacić za poradę prawną i napisanie pozwu rozwodowego w ratach, co jest dla mnie wybawieniem, bo na te chwile, jestem bez środków do życia. Dopiero po rozwodzie otrzymam połowę majątku.