Pyszne kanapki w Krakowie

Pyszne kanapki w Krakowie

W naszej pracy zawsze jest dużo rzeczy do omówienia. Pracuję tam już od kilku lat i zarządzam jednym z działów. Wszystko udawało nam się jakoś wiązać. Któregoś dnia przyjechał do nas szef. Poinformował nas, że wprowadzają nowe systemy i programy, które musimy opanować. Od razu zainteresowaliśmy się nowym oprogramowaniem, ponieważ nasze stare nie służyło już zbyt dobrze. Ja za to dostałam bardzo poważne zadanie niezwiązane z programami.

Zamówienie kanapek do biura

kanapki w KrakowieSzef powiedział, że musi nam się dobrze pracować przy omawianiu działania nowego systemu. Powiedział, żebym zamówiła jakieś kanapki w Krakowie przez catering. Szybko musiałam wyszukać firmę, która się tym zajmowała. Pojechałam tam osobiście, ponieważ takie sprawy lepiej załatwiać na miejscu. Łatwiej wtedy o dokładne wyjaśnienie, czego oczekujemy. Przez telefon mogłoby się coś pomylić. Nie wiedziałam, że istnieją takie usługi jak catering kanapek, jednak mile się zaskoczyłam. Okazało się, że można wybrać spośród wielu rodzajów chleba i kształtów kanapek. Pomyślałam, że chleb pełnoziarnisty najlepiej nadawałby się na kanapki. Wiedziałam, że większość osób w firmie prowadzi zdrowy tryb życia, dlatego taki posiłek z pewnością pasowałby do ich diety. Było sporo składników do kanapek, między innymi różnego rodzaju sałaty. Był do wyboru szpinak, rukola, sałata lodowa. Poza tym można było zamówić kanapki wykwintne z łososiem, kawiorem, czy tofu. Byłam zaskoczona, że na liście mają aż tyle pozycji. Ciężko było mi się zdecydować. W końcu wybrałam pakiet kanapek z serem pleśniowym, łososiem i żurawiną z sałatą lodową. Uznałam, że taka kombinacja będzie pasowała większości. Poza tym uznałam, że najlepiej wziąć sprawdzone kombinacje, takie jak kanapka z serem, szynką i pomidorem. Taka klasyka jest uznawana chyba przez każdego. Udało mi się w krótkim czasie przygotować spore zamówienie i byłam z siebie bardzo dumna. Prosty sposób realizacji zamówienia przez zaznaczanie składników, chleba i sosu pomógł mi dokonać wyboru i nie pomylić się podczas kompozycji.

Następnego dnia z rana cała firma bardzo się zdziwiła, gdy podjechał do nas samochód z cateringiem. Wniesiono nam na sale pięknie przyozdobione kanapki na ozdobnych talerzykach. Każdy był nimi zachwycony. Zastanawiałam się, czy w smaku również będą im pasować. Na szczęście nie zawiodłam nikogo. Zdrowe sandwiche zniknęły z talerzy tak szybko jak się pojawiły. Wszyscy się najedli, bo starczyło, żeby każdy miał po kilka kanapek. Tak najedzeni mogliśmy w pełnym skupieniu pracować przy nowym systemie.