Wykorzystanie leżaków na plaży

Wykorzystanie leżaków na plaży

 

Gdy wybieram się na plaże mam nadzieję zaczerpnąć trochę świeżego powietrza i odpocząć opalając się na słońcu. Z reguły jednak moje marzenia zderzają się z rzeczywistością gdy wchodząc na plaże zauważam tłumy ludzi na kocach osłoniętych parawanami zajmujących dziesięć a nawet i więcej razy tyle miejsca co powinni. Nie kryję wtedy oburzenia, tylko chwytam mój podręczny leżak i idę szukać jakiejś spokojnej i dyskretnej plaży gdzie mógłbym zaczerpnąć wymarzonej chwili spokoju.

Podręczne leżaki plażowe

leżak plażowyNie zawszę taką plażę odnajduję, a w sezonie jest to raczej mało prawdopodobne żeby mi się coś takiego udało, ale nie raz i nie dwa miałem to szczęście. Wyciągam wtedy mój leżak, rozkładam go i cieszę się tą chwilą rozkoszy. Niekiedy jest to faktycznie chwila, gdyż takich osób jaj ja jest więcej i po pewnym czasie moja plaża zaczyna przypominać tą, na której byłem poprzednio. Wówczas nie robię nic innego jak tylko pakuję swój leżak plażowy i znów przenoszę się w inne miejsce. Tak nawiasem mówiąc to mój leżak plażowy jest chyba jednym z najbardziej przydatnych przedmiotów jakie posiadam. Kupiłem go trzy sezony temu w pewnej nadmorskiej miejscowości, gdzie oferowano mnóstwo tego typu wyrobów. Jego największą zaletą jest jego mobilność. Układ zatrzasków, przegubów i uchwytów sprawia, że mogę go w dowolnym momencie złożyć do formatu średniej walizki i przenieść bez trudu w inne miejsce. Jest wykonany z lekkiego metalu, chyba nawet aluminium i dlatego nie waży zbyt wiele. Materiał do leżenia wykonany jest natomiast z tkaniny, która przepuszcza powietrze i nie nasiąka zbytnio wilgocią, przez co bardzo wygodnie można na nim leżeć nawet po wyjściu bezpośrednio z wody. Na moim materiale mam wykonaną grafikę w formie statków płynących na morzu, jednak jak kupowałem ten leżak to do wyboru było mnóstwo innych wzorów, które przedstawiały letnie plażowe krajobrazy, ale też nie tylko. Właściwie każdy na pewno mógłby dobrać sobie odpowiedni leżak dla siebie. Ja osobiście polecam jak najbardziej mobilne, składane wersje takich produktów ze względu na ich praktyczne zastosowanie.

Jako plażowicz pasjonat jestem bardzo zadowolony z mojego leżaka i mam nadzieje, że wytrzyma jeszcze dużo sezonów zanim będę musiał się go pozbyć, co zrobię na pewno niechętnie. Nie zajmuję z nim dużo miejsca na plaży jak co niektóre osoby z parawanem, a do tego mogę się bez problemu z nim przemieszczać. Nawet jak idę coś zjeść do pobliskiej restauracji to zabieram go szybko ze sobą i nie męczę się ze złożeniem parawanów.