Zwykłą bramę skrzydłową zamieniłem na automatyczną

Web developer i programista

Zwykłą bramę skrzydłową zamieniłem na automatyczną

Kiedy podczas ostatniej zimy przy dwudziestostopniowym mrozie musiałem wysiąść z samochodu, żeby otworzyć sobie bramę wjazdową, od razu pomyślałem o tym, żeby ją zautomatyzować. Dziwie się, że dorośnięcie do tej decyzji zajęło mi tyle lat. Moja żona już od dawna mówiła mi o tym, żeby bramę unowocześnić. Nawet nasz ośmioletni syn wiele razy powtarzał mi, że ręczne otwieranie otwieranie bramy jest już passe. W każdym razie postanowiłem się za to zabrać i teraz otwieramy naszą bramę za pomocą telefonów.

Nowoczesną automatykę kupiłem w Gliwicach

automatyka do bram - gliwicePo tej zimowej przygodzie z otwieraniem bramy na mrozie nie mogłem się już doczekać pierwszych ciepłych wiosennych dni, żeby zabrać się za podłączenie automatyki i napędu. Samodzielne ogarnięcie tego przedsięwzięcia było bardzo proste, więc nie musiałem tego nikomu zlecać. Skrzydła naszej bramy osadzone są na betonowych słupkach co jeszcze bardziej ułatwiało sprawę. Pozostało mi tylko zamówić odpowiedni zestaw automatyki i go samodzielnie zamontować. Znalazłem świetnie wyposażony sklep, w którym do kupienia była najwyższej jakości automatyka do bram – Gliwice to miasto, do którego musiałem pojechać celem zakupienia odpowiedniego osprzętu. Profesjonalny doradca w tym sklepie polecił mi model automatyki umożliwiający sterowanie za pomocą smartfonów. Wystarczyło tylko zbliżyć się z telefonem na odpowiednią odległość, żeby brama otwarła się automatycznie. Oczywiście nie dotyczy się to każdego telefonu a jedynie wgranych i zaprogramowanych urządzeń. Bardzo mi się spodobało takie rozwiązanie, więc od razu się zdecydowałem. Za kompletny zestaw automatyki z napędem zapłaciłem niecałe trzy tysiące złotych, ale dzisiaj mogę przyznać, że były to doskonale zainwestowane pieniądze. Oczywiście automatykę zamontowałem samodzielnie i w zasadzie już na początku ubiegłej wiosny mogliśmy się cieszyć tą praktyczną nowoczesnością. W praktyce wygląda to tak, że gdy podjeżdżamy swoimi samochodami pod bramę ta otwiera się automatycznie a kiedy się oddalamy to brama się zamyka.

Jestem pod ogromnym wrażeniem technologii na jaką się zdecydowałem. Nawet się nie spodziewałem, że taka zmiana w tak znaczącym stopniu ułatwi nam życie. Teraz ze spokojem czekamy kolejnej zimy, bo wiemy, że już nie będziemy musieli ręcznie otwierać naszej bramy. Niewielka inwestycja w komfort i wygodę zwraca się każdego dnia. I jakby mnie patrzeć to na otwieraniu i zamykaniu bramy zaoszczędzamy sporo czasu, bo w ciągu dnia wyjeżdżamy i wjeżdżamy nią przynajmniej kilkukrotnie.